September 22, 2017 +48 22 872 27 22gm@gmrecords.eu

O upadłości

Szanowni Państwo,

Chcielibyśmy przekazać informacje i tym samym przybliżyć sytuację zaistniałą w firmie GM Records. Firma GM Records znajduje się w stanie upadłości od 2008 roku, zapewniamy jednak, że Firma aktywnie pracuje i w żadnym razie kończy swej działalności. Wręcz przeciwnie, prowadzi ją w na dotychczasowych warunkach, realizuje dostawy w dotychczasowy sposób

Firma jest GM Records jest warszawską tłocznią nośników optycznych istniejącą na rynku od blisko 25 lat i jest obecnie jednym z największych podmiotów na polskim rynku świadczących usługi tłoczenia wszystkich rodzajów płyt dla rynku krajowego i europejskiego.

GM Records regulował, reguluje i będzie regulował terminowo wszystkie swoje zobowiązania handlowe i płatnicze wobec wszystkich kontrahentów. Wspomnieć też należy, że GM Records jest obecnie jedyną w pełni licencjonowaną tłocznią w Polsce regulującą terminowo wszelkie opłaty licencyjne.

 

Czytaj więcej o przyczynach

W 2008 roku miało miejsce nagromadzenie się w czasie kilku czynników.

• Firma mocno inwestowała w rozwój – zakupione zostały najnowocześniejsze maszyny do produkcji nowego nośnika HD DVD, który ostatecznie został wyparty przez blue-ray.

• W zawiązku z dynamicznym rozwojem firmy, podjęta została decyzja o budowie nowej siedziby o powierzchni 11 ha i stworzeniu Centrum produkcyjnego Multimediów w Woli Duckiej.

• W tym czasie sprzedaż firmy w 60% opierała się na eksporcie. Z powodu kryzysu rynku amerykańskiego oraz spadku obcych walut, obniżona została wartość handlu prowadzonego poza granicami Polski.

Konsekwencją tych czynników było złożenie przez firmę GM Records Marek Grela w Warszawie w roku 2008 wniosku o ogłoszenie upadłości restrukturyzacyjnej przedsiębiorstwa. Sąd Rejonowy w wyniku postanowienia wyraził zgodę na zawarcie układu i powołał dodatkowo niezależnego Zarządcę Dr Macieja Szadkowskiego, który sprawuje opiekę nad kształtem i charakterem powoływanego układu.

Czytaj dalej

W dniu 3 września 2010 komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi Północ Marek Bidziński na błędny wniosek banku PEKAO S.A. bezzasadnie wszczął postępowanie egzekucyjne wobec osoby trzeciej a jako płatnika egzekucji wskazał GM Records i zablokował konta bankowe GM Records na kwotę kilkakrotnie przewyższającą rzeczywiste zadłużenie wobec banku. Ponadto komornik posługując się błędnie wyliczoną kwotą zawiadomił o zajęciu prawie wszystkie banki w Polsce oraz znaczną część kontrahentów GM Records. Zdarzenie to nie miało jakiegokolwiek prawnego uzasadnienia, a naraziło spółkę na chwilowe zaburzenia płynności. Zajęcie środków trwało prawie 2 miesiące, pomimo wydawanych przez sąd postanowień o zawieszeniu a później uchyleniu zajęcia. Komornik nie reagował na prawomocne postanowienia Sądu

W opinii dyrektora finansowego firmy, Krzysztofa Piekarza działanie komornika było naznaczone wieloma błędami, gdyż stan blokady środków na koncie trwał aż do 27 października, mimo faktu, że sąd wydał już 30 września postanowienie o uchyleniu całego zajęcia i nakazał zwrot kwoty na konto spółki GM Records. Na sprzeczne z prawem decyzje wnoszone były skargi do Sądu, który je uwzględniał i wydawał postanowienia których komornik nie wykonywał, a wręcz je ignorował. Działalność komorników sądowych spotyka się z coraz szerszą krytyką. Coraz częściej słyszymy o skandalizujących przypadkach nietykalności i bezkarności, mimo łamania przez nich prawa. Taka sytuacja spotkała firmę GM Records.

Obecnie trwa proces o odszkodowanie w znacznej kwocie dla GM Records. Zawiadomiona została również prokuratura oraz złożony został wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec komornika.

Konsekwencją działań Banku PEKAO SA oraz komornika było dokonanie w dniu 14 października 2010 roku przez Sąd na wniosek Zarządcy GM Records zmiany opcji upadłościowej z możliwością zawarcia układu na opcję likwidacyjną.

Upadłość obejmuje swym zasięgiem jedynie wierzytelności i interesy tych podmiotów, które są wierzycielami przedsiębiorstwa do dnia 29 lutego 2008r.

Zmiana trybu postępowania wynika tylko i wyłącznie z ochrony przedsiębiorstwa GM Records przed nieuprawnionymi działaniami jednego z wierzycieli – banku PEKAO SA oraz komornika sądowego, które mogłyby zakłócić funkcjonowanie firmy.